Mirki, #chwalesie w…

Mirki, #chwalesie w dziedzinie #motoryzacja #samochody i #offroad
Auto wreszcie znalezione i zakupione. Ostatecznie dużo starsze, niż planowałem, ale trafił się egzemplarz bez grama korozji, więc się długo nie zastanawiałem. Ostatecznie padło na Toyotę Land Cruiser J90 pięć drzwi, 3.4 V6 benzyna ze skrzynią automatyczną. Rocznik 1999, przebieg 340 000 km (bez gazu. to był boooogaty Niemiec). Wóz już jest u magika, gdzie będzie delikatnie zmodyfikowany: bagażnik dachowy, zawieszenie, mały lift, wyciągarka, snorkel. Stelaż pod spanie robimy sobie sami ze sklejki. Do tego felgi z oponami AT.
W przyszłym roku może zderzaki stalowe i zabezpieczenie całego auta folią lub raptorem, ale w tym roku już nie będzie na to pieniędzy. Tylko antykorozja od dołu. Sorry, fot nie będzie, auto jest dziwnie pomalowane po poprzednim włascicielu i by mnie wystalkowano. 😉